Zima 2017 • OBOZY I PÓŁKOLONIE
 
 
pathpic   pathpic   Obozy i Turnieje   pathpic   Obozy   pathpic   

Przedostatni dzień obozu był bogaty w wydarzenia.

       Zaczęliśmy od konkursu karaoke, w którym można był śpiewać w dowolnym układzie. Listę zdominowały polskie piosenki, chłopcy wykazali się dużą kreatywnością i poczuciem humoru. Niektórzy wspierali w wykonaniu mniej odważnych. Było wesoło i sympatycznie. Zaraz po tym udaliśmy się na przedpołudniowy trening piłkarski oraz doskonalący sprawność motoryczną.

       Po przerwie obiadowej grupa starsza przeszła na basen, a młodsi adepci futbolu rozegrali sparing przeciwko MUKS Orzeł Wałcz rocznik 2007. Mecz mógł się podobać. Chłopcy pokazali w czasie gry dużo elemantów z treningów w minionym tygodniu. Z kronikarskiego obowiązku- wygraliśmy 7:2 (ale warto nadmienić, że przeciwnicy mieli w większości młodszych piłkarzy od naszych). Przed kolacją odbyła się jeszcze jednostka dzielonych zajęć dla obu grup, podczas której skupiliśmy się na doskonaleniu techniki indywidualnej i grze 1x1.
      Wieczorem zakończyliśmy turniej Familiada Cup oraz rozegraliśmy turniej Zamknięcia.

 

Jutro pakowanie toreb i walizek oraz gra w siatkonogę, podsumowanie obozu i po obiedzie wesoły autokar wraca do Gdyni. Planowany przyjazd na plac apelowy ZS nr 14 około godziny 18.00.


Czwartek zaplanowano w harmonogramie jako nieco luźniejszy tak, aby na końcówkę obozu mieć jeszcze zapas sił.

      Zajęcia przedpołudniowe odbyły się w podgrupach, młodsi na dużej sali doskonalili technikę uderzeń i grę słabszą nogą, natomiast starsi w sali fitness wzmacniali stabilizację, oraz mięśnie nóg i wytrzymałość na rowerkach spinningowych. Jak można wywnioskować oprócz zajęć z piłkami i integrację, dużo czasu w treningu poświęcamy na koordynację, stabilizację i wszechstronną motorykę, czyli aspekty bez których trudno wyobrazić sobie nowoczesną piłkę nożną.
     Po obiedzie był czas na wyciszenie i mentalne przygotowanie do meczu sparingowego. Grupa starsza zagrała przeciwko chłopcom z MUKS Orzeł 2010 Wałcz rocznik 2004. Sparing zaplanowano 5 x 12 min, tak aby każdy z chłopców miał dużo czasu na grę. Nasi piłkarze podeszli do tego meczu bardzo zmotywowani i zagrali bardzo ambitnie. To był dobry sprawdzian. Wynik meczu, jak to w meczach kontrolnych nie ma wielkiego znaczenia, ale czysto informacyjnie- wygraliśmy 8:5. Młodsza grupa w tym czasie miała trening koordynacyjny i sprawnościowy, a także doskonalenie szybkość reakcji i starty z różnych pozycji.

     Wieczorem w ramach relaksu korzystaliśmy z udogodnień pływalni.

 

Jutro będzie znów intensywnie, dużo treningu z piłką, a w ramach dalszej integracji karaoke.   

 


Dzień nr 5     

  Piątego dnia obozu zwykle pojawia się już zmęczenie. Do tego na środę został przygotowany napięty grafik zajęć.

Wstaliśmy wcześniej niż zwykle i po śniadaniu, na obu salach chłopcy odbyli pierwszy trening doskonalący technikę. Trzeba przyznać, że nasi piłkarze solidnie przykładaja się do zajęć. Po treningu i rozmowie z rodzicami, wyszliśmy nad długi spacer do miasta połączony z zakupami. Dawka 6 km przy słonecznej, mroźnej aurze skutecznie zwiększyła apetyty i podczas obiadu najmodniejsze były dokładki.

      Po krótkim odpoczynku następnym przystankiem była pływalnia, na której chłopcy szczególnie upodobali sobie zjeżdżalnię. Chwilka na przepakowanie rzeczy i nasi dzielni piłkarze zameldowali się na dużej sali, na której obie grupu odbyły trening dzielony. Dominowały zagrywki taktyczne, zwody oraz gra 1x1.
      Na deser, po kolacji kontynuowaliśmy turniej Familiada Cup. W dziesiejszych meczach nie zabrakło niespodzianek i ciekawych rozstrzygnięć. To był naprawdę intensywny dzień.

Na jutro zaplanowano m.in. mecz sparingowy z miejscowym zespołem juniorów


Dzień 4

W dniu dzisiejszym królowała piłka nożna.

     Najpierw solidna porcja śniadania, krótka rozmowa z rodzicami i można było zabrać się do pracy. Starsze roczniki piłkarzy doskonaliły taktykę i schematy gry, a młodsi oprócz zestawu ćwiczeń ogólnorozwojowych i koordynacyjnych, wykonali podstawowe ćwiczenia siłowe. Kolejne uzupełnianie paliwa, a tu: zupa, trzy dania do wyboru, kasza, makaron, ryż, sałatki, surówki, warzywa dzielone, sok, owoce, ciasto... Końca nie widać.

     Krótki odpoczynek, potem basen i przyszedł czas na turniej Familiada Cup, gdzie do rywalizacji stanęły następujące drużyny: Rasiaki, Karpiki, Błażeje, Peły, Lipy i Ośki. Chłopcy walczyli o każdy metr boiska, momentami iskrzyło, ale była to zdrowa rywalizacja.
     Na wieczornym treningu, który znów zaplanowaliśmy dla obu grup na dużej sali, nasi piłkarze doskonalili podania piłki w zmiennych formach, technikę indywidualną, a dzień zakończyliśmy konkursem strzeleckim. 

     W jutrzejszych planach oprócz zajęć sportowych, mamy także wyjście do sklepu.

 

     Ze sportowym pozdrowieniem ekipa AP.     



Dzień 3 Wałcz 2017

Dzisiejszego dnia na chłopców czekał kolejny zestaw zajęć sportowych przeplatanych rekreacją. Tradycyjnie po śniadaniu nastąpił podział na dwie grupy i zróżnicowane treningi. Grupa starsza udała się do siłowni ,,hangar" w której chłopcy podzieleni na pary realizowali zajęcia wzmacniające. Druga grupa miała w tym czasie trening piłkarski z głównym naciskiem na prowadzenie piłki.
     Po przerwie obiadowej przyszedł czas na zajęcia popołudniowe, które rozpoczęliśmy od rekreacji na basenie. Pomysłowość naszych piłkarzy na zabawy w wodzie nie zna granic. Następnie na dzielnych obozowiczów czekały warsztaty integracyjne pt.:,,Poznaj siebie i swoich kolegów z boiska". Pomimo tego, że niektórzy chłopcy znają się od dawna, mottem przewodnim było zrozumienie swoich atutów i mankamentów w grze oraz wskazanie takowych innym.
       Wczesnym wieczorem obie grupy miały na dużej sali trening, w którym skupiliśmy się na uderzeniach na bramkę oraz doskonaleniu zwodów. Całość zakończył zacięty turniej pt.:,,Wałcz Cup".

      Jutro czeka nas piłkarski wtorek dzielony zajęciami na pływalni.


Drugi dzień obozu przebiegł niezwykle intensywnie i wszechstronnie.
 
Po śniadaniu grupa starsza udała się na trening piłkarski, na którym dominowały ćwiczenia techniczno- taktyczne oraz małe gry. W tym czasie grupa młodsza realizowała ćwiczenia koordynujące i stabilizacyjne w salce fitness.
 
Po obiedzie i krótkim odpoczynku "starsi" piłkarze stawili czoła siłowemu obwodowi stacyjnemu, a podczas drugiego treningu doskonalili technikę podań i przyjęć piłki. Grupa młodsza sesję zajęć popołudniowych zaczęła od treningu piłkarskiego z akcentem na podania piłki i strzały do bramki oraz małe gry. Po tym chłopcy zrealizowali zajęcia na siłowni ukierunkowane na ćwiczenia z oporem własnego ciała.
 
Podczas kolacji apetyty dopisywały, a dobry humor nie opuszczał naszych obozowiczów. Szybko mijający dzień zakończyliśmy zabawami na pływalni.
 
Plan na jutro- trenujemy, unikamy kontuzji, jemy pyszności i dobrze się bawimy,