Człuchów dzień piąty • OBOZY I PÓŁKOLONIE
 
 
pathpic   pathpic   Obozy i Turnieje   pathpic   Aktualności   pathpic   

''Futbolowe szaleństwo"

Piąty dzień pobytu na obozie sportowym w Człuchowie ogarnęła futbolowa gorączka.
W tym bowiem dniu dla wszystkich królowała piłka nożna,a inne sporty zeszły na nieco dalszy plan stanowiąc dostawkę dania głównego.

Od rana każdy obozowicz wyczekiwał nie tylko rozmowy z rodzicem,ale również nadchodzących emocji związanych z zaplanowanym Dniem Piłkarskim dla wszystkich.

Po śniadaniu pierwsza porcja emocji związanych z szerokim wachlarzem zadań stricte z zakresu kopanej czyli technika pod każdą postacią,elementy gier zadaniowych oraz gry i zabawy związane z piłką.

Nikt nie mógł narzekać na brak pozytywnych bodźców czysto piłkarskich,a pogoda,która tego dnia była wręcz stworzona do treningu,sprawiła,że uczestnicy naszego obozu z uśmiechem na ustach wyczekiwali kolejnych zajęć.

Obiad,krótka przerwa i nasi obozowicze wracają do gry.

Trening numer dwa to seria wyścigów z zakresu ogólnej sprawności fizycznej zakończona mega sztafetą,w której udział wzięła cała ekipa obozowa.

Emocje były,a kto wygrał?

W zasadzie można odpowiedzieć,że każdy widząc tak ogromne zaangażowanie naszych fantastycznych obozowiczów.Każdy dał z siebie maxa.

Po kolacji,kadra szkoleniowa naszego obozu rozegrała  kolejny mecz siatkarski z przebywającymi również w Człuchowie,następcami Małysza,Stocha czy Justyny Kowalczyk,czyli kadry młodych skoczków i biegaczek narciarskich ze Szczyrku.

Tym razem emocje sięgnęły zenitu,a mecz rozstrzygnął się dopiero w tie breaku na korzyść naszej kadry.

Zwycięstwo dedykujemy naszym obozowiczom,których ogłuszający doping niósł się po całym miasteczku.

Gromkie "Trenerzy....Trenerzy..."  nie mogło pójść na marne i ostateczną victorię przypieczętowaliśmy z przytupem.

Nasi podopieczni potracili głosy zatem w porannej rozmowie proszę nie dziwić się usłyszanej chrypce.

Na koniec dnia piłkarskiego praktycznie wszyscy rozegrali mecze lub turnieje piłkarskie,zamykając w ten  sposób kolejny obozowy dzień.

A co jutro?

Długo oczekiwana wycieczka-niespodzianka,która stała się obiektem konkursu skierowanego do rodziców śledzących nasza stronę internetową oraz fanpaga.

Z przykrością informuję,że nikt nie wytypował trafnie celu naszej jutrzejszej podróży pomimo tego,że padało wiele propozycji.

Nasza ekipa obozowa udaje się jutro do Świata Indian i Cowbojów w oddalonym o ponad 100km miasteczka Westernowego pod Grudziądzem.

Co tam zastaniemy i jak się będziemy bawić?

O tym już jutro wieczorem jak tylko wrócimy....

Pozdrawiamy ze słonecznego Człuchowa.