Obóz sportowy Człuchów 2016 dzień nr 5 i 6 • OBOZY I PÓŁKOLONIE
 
 
pathpic   pathpic   Obozy i Turnieje   pathpic   Aktualności   pathpic   

Sensacja!
Uczestnicy obozu sportowego odkryli  ślady dinozaurów!

Piłka nożna,unihokej,pazdomania,hiszpańskie gwiazdy oraz wycieczka tropem prehistorii czyli dzień nr 5 i 6 obozu w Człuchowie

Człuchowski dziennik poranny oraz wszystkie media w Polsce rozgrzewają opinię publiczną sensacyjnymi doniesieniami z pobytu Gdyńskiej Akademii Piłkarskiej oraz uczestników obozu ogólnosportowego.

Okazało się,że nasi mali sportowcy odkryli w niedalekiej Łebie dobrze zachowane okazy tych prehistorycznych zwierząt.

Niewiarygodne,a jednak prawdziwe....
Jak do tego doszło?

Zaczęło się już we wtorek czyli piątego dnia obozu,w którym nasi obozowicze spędzili niezwykle aktywnie aplikując mięśniom i głowie kolejną porcję treningów.

Grupa futbolistów z Trenerami na czele ogarniała temat na boisku ucząc się nowych elementów technicznych i taktycznych,a ekipa sportowców spędziła czas szlifując unihokeja.

Każda grupa rzecz jasna zadbała o umysł biorąc udział w atrakcyjnych lekcjach języka angielskiego,a pod koniec dnia dla jednych relaks w basenie,a dla drugich turnieje piłkarskie "Pazdomania Cup" czyli turniej nie do przejścia,gorąca liga hiszpańska czy też "Czekoladowy raj".

Kładąc się do łóżek we wtorkowy wieczór nikt nie przeczuwał środowych wydarzeń....

Poranny zryw na śniadanie,cały obóz postawiony w stan gotowości,podstawione autokary i akcja pod kryptonimem "Tyranozaur 2016" rozpaliła najbardziej wybrednego poszukiwacza sensacji...

Kierunek Łeba,gdyż tam właśnie nasi podopieczni wraz z opiekunami skierowali swoje kroki na spotkanie z całodzienną przygodą i nadzieją na spotkanie z dinozaurami.

Po długiej podróży zawitaliśmy do niewielkiego miasteczka nad polskim morzem,które podobno kryje w sobie całkiem dobrze zachowane potężne dinozaury szczęśliwie ocalałym od uderzenia meteorytu.

I rzeczywiście...na ogromnej przestrzeni,wśród przepięknej zieleni,wód i skamielin,każdy obozowicz mógł doświadczyć niesamowitych widoków i zderzyć się bezpośrednio z historią fantastycznych prehistorycznych zwierząt zwanych dinozaurami.

Wyprawa zakończona została wizytą w Zamku Strachu i późnym wieczorem dotarliśmy z powrotem do bazy,gdzie czekała na podróżników gorąca kolacja.

Zwieńczeniem dnia był turniej piłkarski przy jupiterach,a dla innych pobyt relaksacyjny w basenie.

Dla wszystkich na pewno spokojna noc z prehistorycznymi snami.

Już w czwartek przedostatni dzień pobytu z napiętym harmonogramem zajęć sportowych,nauki języka oraz wieczornym ogniskiem z pieczeniem kiełbasek.

Sebastian Czajka

p.s. Porcja świeżych fotek z pobytu już w albumach na FB:)